Otępiały Kiwaczek Kelly Osbourne

27 sierpnia 2009
ok. 1 minuta czytania

24-letnia wokalistka i gwiazda reality show „Rodzina Osbourne’ów”, która była na odwyku aż cztery razy, po raz pierwszy zażyła silny środek przeciwbólowy Vicodin w wieku 13 lat, gdy wycięto jej migdałki. Kilka lat później lekarz przepisał jej Vicodin w tabletkach, ale Osbourne nie zamierzała stosować się do wytycznych dawkowania.

– Gdy miałam 17 lat, budziłam się rano i od razu łykałam sześć tabletek Vicodinu – wspomina piosenkarka. – Wkrótce kończyłam na pięćdziesięciu dziennie. Większość osób przedawkowałaby po dziesięciu, ale nie ja. Leki otępiały mnie, pomagały mi radzić sobie z popularnością i chorobą nowotworową mojej mamy. Koledzy nazywali mnie „Kiwaczkiem”, bo cały czas przysypiałam i kiwała mi się głowa. Po jakimś czasie rodzice zauważyli, że coś jest nie tak, i wysłali mnie na odwyk.

Dyskografię Kelly Osbourne zamyka płyta „Sleeping in the Nothing” z 2005 roku.