Paloma Faith chce być dziwaczną aktorką

28 maja 2012
ok. 1 minuta czytania

Piosenkarka, która ma już za sobą kilka występów przed kamerą, w tym u Terry’ego Gilliama w filmie „Parnassus – człowiek, który oszukał diabła”, aktorstwo traktuje na razie jako deskę ratunkową.

– Gdybym nie zajmowała się muzyką, chętnie dorabiałabym jako aktorka – mówi gwiazda. – Ale jest to mój plan B. Chciałabym być obsadzana w dziwacznych, awangardowych i trochę odklejonych rolach, takich, jakie gra Christina Ricci.

Wokalistka nie uważa jednak, iż byłaby w stanie wejść na plan bez przygotowania. – Pewnie potrzeba by mi było kilku lekcji, szkoły teatralnej – twierdzi.

Obecnie Faith zajmuje się promocją swojego najnowszego albumu – „Fall to Grace”.