P.Diddy: Brak dowodów na wyzysk w Hondurasie

3 listopada 2003
ok. 1 minuta czytania

Dochodzenie przeprowadzili przedstawiciele tamtejszego Ministerstwa Pracy na polecenie prezydenta kraju, Ricardo Maduro. – Nie natrafiliśmy na żadne przykłady pracy w warunkach przypominających niewolnicze – stwierdził minister German Leitzelar. – Wkrótce wydamy w tej sprawie specjalny raport.

Przypomnijmy, że afera rozpętała się po opublikowaniu przez nowojorską organizację National Labor Committee wyników inspekcji w fabryce The Southeast Textiles w mieście Choloma. Według tego opracowania, robotnicy zakładu, gdzie powstają ubrania dla firmy Sean John, mieliby pracować po 11-12 godzin na dobę i otrzymywać wynagrodzenie w wysokości 24 centów za każdą rzecz, którą uszyją – sprzedawaną później w Stanach Zjednoczonych za około 50 dolarów.