Pieluchowe inspiracje Lily Allen

17 maja 2013
ok. 1 minuta czytania

Wokalistka, która obecnie nazywa się Lily Rose Cooper, pracuje właśnie nad trzecią płytą. Powstaje ona po kilkuletniej przerwie, podczas której artystka poświęciła się wychowywaniu dwóch córek.

– Nie powiem, że pisanie nowych piosenek przyszło mi łatwo, ale nie było aż tak źle – przyznała gwiazda. – Po prostu inaczej. Moje inspiracje są zupełnie inne, niż 9, 10 lat temu. Dziś wszystko kręci się wokół pieluszek, więc na pewno będziecie zachwyceni!

Artystka dodała także, że nigdy nie będzie pełnoetatową mamą.

– Pięć lat temu marzyłam o dzieciach, teraz mam dwójkę i jestem przeszczęśliwa, jednak nigdy nie będę kobietą, która przez całe dnie siedzi w domu z maluchami i ogląda „Świnkę Peppę” – oznajmiła piosenkarka. – Rodzina jest dla mnie bardzo ważna, ale nie zamierzam rezygnować z pracy.

Ostatni longplay Angielki to „It’s Not Me, It’s You” z lutego 2009 roku. Lily pojawiła się gościnnie na krążku Pink „The Truth About Love”, który ukazał się w wrześniu 2012 roku.