Polka na scenie z Pharrellem Williamsem

14 lipca 2014
ok. 1 minuta czytania

Poznali się przed pięcioma laty podczas drugiej edycji Orange Warsaw Festival. Ona opiekowała się zespołami grającymi na festiwalu, on z formacją N*E*R*D występował pod Pałacem Kultury i Nauki. Od razu zapałali do siebie sympatią, zaproszono ją na kilka kolejnych koncertów grupy. Mimo, że zobaczyli się jeszcze kilka razy ich, to dopiero ich ostatnie spotkanie odbiło się echem we wszystkich mediach.

W miniony weekend Pharrell Williams wystąpił jako headliner podczas szkockiego festiwalu T In The Park. Kasia „Pinky” od kilku lat pracuje już przy organizacji imprez w Wielkiej Brytanii – m.in. właśnie T In The Park. W festiwalowym zamieszaniu nie przypuszczała, że ponownie uda jej się porozmawiać ze swoim idolem. Wystarczyła jednak chwila, aby Pharrell dostrzegł jej różowe włosy i przypomniał sobie ich spotkanie przed laty. Tym razem mieli dla siebie więcej czasu – Pinky opowiedziała mu historię, pokazała tatuaż N*E*R*D zrobiony na pamiątkę pierwszego spotkania.

Podczas koncertu przed ponad 70-tysięczną publicznością Pharrell zaprosił Kasię na scenę, zdradził że to między innymi muzyka pomogła jej pokonać chorobę i przy aplauzie tysięcy gardeł zadedykował jej swój największy przebój – „Happy”.

Fragment ten możecie obejrzeć pod tym adresem (od 20:45).

Ostatni album Pharrella to „GIRL” z marca 2014 roku.