Ponadczasowe Daft Punk z XVIII wieku

29 listopada 2010
ok. 1 minuta czytania

– Chcieliśmy stworzyć coś ponadczasowego – wyjawił Thomas Bangalter. – Wiolonczela istnieje od 400 lat i pewnie będzie istnieć przez kolejnych 400. Tymczasem syntezatory powstały 20 lat temu i pewnie za 20 lat znikną. Daft Punk nie istniałoby bez technologii, ale przez ten soundtrack chcieliśmy zaprezentować, jak brzmiałaby nasza muzyka bez niej. Takie byłoby Daft Punk w 1750 roku.

To pierwszy soundtrack Francuzów. Na zestaw złożą się 22 kompozycje. Oto ich tytuły:

„Overture”
„The Grid”
„The Son Of Flynn”
„Recognizer”
„Armory”
„Arena”
„Rinzler”
„The Game Has Changed”
„Outlands”
„Adagio For Tron”
„Nocturne”
„End Of Line”
„Derezzed”
„Fall”
„Solar Sailer”
„Rectifier”
„Disc Wars”
„C.L.U.”
„Arrival”
„Flynn Lives”
„Tron Legacy (End Titles)”
„Finale”

„Tron: Dziedzictwo” to kontynuacja produkcji „Tron” z 1982 roku. W oryginalne Jeff Bridges wcielił się w postać programisty Kevina Flynna, który zostaje uwięziony w świecie programów komputerowych i musi stanąć do walki w grach, które sam napisał. Sequel przedstawia dalszą historię Flynna (ponownie Bridges). Po 25 latach do bohatera dołącza jego dorosły syn, Sam (Garrett Hedlund). Mężczyźni muszą stawić czoła bezwzględnemu programowi komputerowemu.

Film zawita do polskich kin w grudniu 2010 roku.