Prokurator umorzył śledztwo w sprawie śmierci Prince’a

19 kwietnia 2018
ok. 1 minuta czytania

Po dwóch latach dochodzenia prokuratura hrabstwa Carver w Minnesocie postanowiła zakończyć śledztwo bez stawiania komukolwiek zarzutów. Przypomnijmy, że Prince zmarł z powodu przedawkowania silnego leku przeciwbólowego fentanylu. Jak wykazało śledztwo Prince nie zdawał sobie sprawy z działania leku w dużych dawkach. Jednocześnie nie znaleziono jakichkolwiek dowodów na to, że leki dostarczyła artyście osoba trzecia.

Jeszcze w tym roku powinna ukazać się autobiografia Prince’a. Artysta przed śmiercią pracował nad pamiętnikami z Danem Piepenbringiem z „New Yorkera”. Jak wynika z informacji wydawcy muzyk dostarczył 50 ręcznie zapisanych kartek. Pamiętniki zostaną wydane w wakacje i będą zawierały zdjęcia rękopisów.

Gdy Prince zaczynał pracę zapowiedział, że autobiografia będzie nosić tytuł „The Beautiful One” i opowie o jego karierze od dzieciństwa aż do koncertu podczas przerwy Super Bowl w 2007 roku.

Prince zmarł 21 kwietnia 2016 roku w wieku 57 lat. Do najważniejszych albumów Amerykanina należą „Purple Rain”, „1999”, „Dirty Mind”, „Sign O' The Times”, „Controversy”, „Lovesexy” i „Diamonds And Pearls”. Artysta zdobył siedem nagród Grammy, Złoty Glob i Oscara za muzykę z filmu „Purpurowy deszcz”. W 2004 roku został wprowadzony do Rock And Roll Hall Of Fame.