Przyszłość Depeche Mode w rękach Martina Gore’a

11 czerwca 2003
ok. 1 minuta czytania

Wokalista, którego debiutancki album solowy „Paper Monsters” ukazał się 3 czerwca, oświadczył, że zmianie musi ulec podejście Martina Gore – głównego twórcy piosenek bandu. – Przyszłość Depeche Mode zależy od tego, czy Martin jest wystarczająco otwarty na zmiany – powiedział Gahan w wywiadzie dla niemieckiego magazynu „Spiegel”. – Chcę być bardziej zaangażowany w pisanie kolejnych utworów.

Artysta powiedział także, iż dużo czasu zajęło mu uświadomienie sobie, że może być bardziej kreatywny. – Potrzebuję więcej zaufania – pożalił się Gahan. – A od kogo mam tego wymagać, jak nie od własnej kapeli? Teraz to Martin Gore odpowiada za kreatywność w zespole, ja jestem po prostu wokalistą. Czasami czuję się jak instrument wykorzystywany przez innych.