Radiohead nie chce podpisać

20 czerwca 2006
ok. 1 minuta czytania

Kontrakt z fonograficznym potentatem wygasł w 2003 roku, po wydaniu albumu „Hail To The Thief”. Wytwórnia ma jednak nadzieję, że zespół nie zmieni wydawcy. Innego zdania zdają wydają się być sami muzycy. – Nie wiem czy znów zawrzemy umowę z EMI – mówi wokalista, Thom Yorke. – Być może z nikim nie podpiszemy kontraktu.

Współpracą z kwintetem z Oxfordu zainteresowany jest nie tylko duży koncern. Wokalista tria Elbow chętnie widziałby Radiohead w swoim niezależnym labelu – Skinny Dog Records. – Radiohead nie jest z związane z żadnym wydawcą, zaproponujemy im więc umowę – mówił niedawno Guy Garvey. – Ponieważ jest to wytwórnia prowadzona przez muzyków, na pewno spodobają im się nasze warunki. Jesteśmy wielkimi fanami zespołu a co więcej, możemy im zagwarantować całkiem niezły procent z zysków.

Tymczasem Solowy album Yorke’a,”The Eraser”, ukaże się 10 lipca nakładem XL Recordings.