Radykałowie nie chcą Paula McCartneya w Moskwie

14 maja 2003
ok. 1 minuta czytania

Występ zaplanowany został na Placu Czerwonym, gdzie pochowane są zwłoki m.in. Włodzimierza Lenina i Józefa Stalina. To właśnie razi tamtejszych radykałów.

– Za zupełnie bezsensowne i bluźniercze uważamy organizowanie rockowych koncertów w miejscu spoczynku Lenina, Stalina, Leonida Breżniewa, Jurija Gagarina czy innych ważnych osobistości – stwierdziło kilku polityce w liście do mera Moskwy, Jurija Łużkowa. Domagają się zakazu dla imprezy, ostrzegając, że w innym razie może dojść do skandalu.

Dwa dni wcześniej McCartney ze swoim zespołem zagrają w Sankt Petersburgu. W repertuarze mają przygotowane 36 piosenki, m.in. „Back In The U.S.S.R.”.