Reżyser „Sugar Mana” nie żyje

14 maja 2014
ok. 1 minuta czytania

Twórca zmarł w Sztokholmie we wtorek. Rzeczniczka sztokholmskiej policji Pia Glenvik nie sprecyzowała przyczyny śmierci artysty.

Malik Bendjelloul zaczynał karierę jako aktor dziecięcy. Studiował dziennikarstwo i produkcję telewizyjną. Pracował jako producent oraz reporter w szwedzkiej telewizji zanim wybrał się w podróż do Afryki i Ameryki Południowej.

Film dokumentalny „Sugar Man” opowiada historie amerykańskiego wokalisty Sixto Rodrigueza, który zdobył wyjątkową popularność w Południowe Afryce. Bendjelloul cześć zdjęć zrealizował na IPhonie. Film został zakwalifikowany na otwarcie festiwalu Sundance jeszcze zanim został ukończony.

– Podróżowałem z plecakiem po Afryce i Ameryce w poszukiwaniu historii – mówił o swoim dziele Bendjelloul. – Znalazłem sześć ciekawych historii i ta jest jedną z tych sześciu. Od razu uznałem ze jest najlepsza z wszystkich.