Rise Against przewiduje koniec

23 grudnia 2010
ok. 1 minuta czytania

Na albumie muzycy poruszą kwestię upadku ludzkości. – Codziennie słyszymy niepokojące wiadomości o gospodarce czy środowisku – wyjaśnia frontman Tim McIlrath. – Wisi nad nami wielka, czarna chmura zagłady – wszystko wymyka się spod kontroli.

Za produkcję odpowiadają stali współpracownicy punkrockowców z Chicago, Bill Stevenson i Jason Livermore.

Zestaw wypełni około 12 utworów, w tym niemal balladowe „Wait for Me”.