Robbie Williams komikiem

5 stycznia 2006
ok. 1 minuta czytania

Muzyk nie tylko ma predyspozycje genetyczne, ale także odczuł powołanie do ewentualnego zajęcia.- Mój ojciec był komikiem, może sam kiedyś spróbowałbym sił w tym zawodzie – wyjaśnia piosenkarz. – Zauważyłem, że czasami, kiedy jestem na scenie bardziej niż śpiewanie interesuje mnie nawiązywanie kontaktu z publicznością. Rozmowa z widzami i rozśmieszanie ich.

Nie wiadomo czy nowy fach zapewniłby artyście takie uznanie i zainteresowanie jak muzyka. Przypomnijmy, że Williams trafił do księgi rekordów Guinnessa za sprzedanie w ciągu doby 1,6 miliona biletów na koncerty z nadchodzącej trasy.