Rod Stewart wraca z niższym głosem

11 października 2002
ok. 1 minuta czytania

Raka krtani wykryto u tego artysty przed dwoma laty. Po operacji przez dziewięć miesięcy nie mógł on mówić. Stewart obawiał się nawet, że jego legendarny zachrypnięty głos należy już zupełnie do przeszłości.

– Muszę teraz śpiewać wszystko nieco niżej niż dawniej – tłumaczy wokalista.

Jego kolejny album zatytułowany będzie „The Great American Songbook” i przyniesie „klasyczne” piosenki z lat 20. i 30. – To coś zupełnie odmiennego niż wszystko co do tej pory robiłem. – mówi Stewart.

Nie zmieniło się natomiast nic w jego związku z 31-letnią angielską fotograf Penny Lancaster. Na ich ślub się jednak nie zanosi – Rod ma za sobą dwa małżeństwa i jest zdania, że w jego wieku to już wystarczająca dawka.

Płyta „The Great American Songbook” to pierwszy tytuł Stewarta w barwach wytwórni J Records. Przez ponad 20 wcześniejszych lat związany był on z koncernem Warner Music Group.