Różni wykonawcy – „Controversy: A Tribute To Prince”

22 lutego 2008
ok. 1 minuta czytania

Zaczynamy od D’Angelo, którego interpretacja „She’s Always In My Hair” z pewnością Prince’owi musiała się bardzo spodobać. Funky-rockowe brzmienie z przesterowanym basem i fantastycznym, zmysłowym śpiewem – czyż właśnie tym Prince nie podbił serca tysięcy fanów? Dalej jest Stina Nordenstam i „Purple Rain” – mroczna, dołująca, ale przyciągająca uwagę. Blue States z „Alphabet Street” zrobili chilloutowy, lounge’owy kawałek, a Osunlade nadał „Crazy You” delikatnie latynoski, elektroniczny posmak. „Controversy” w wydaniu Hefner to utwór bliski triphopowym wycieczkom Morcheeby z czasów Skye Edwards, a wersja electro „Sexy Dancer” w wykonaniu 7 Hurtz z Peaches porywa na parkiet z siłą tornada. To jednak nie koniec niespodzianek, bo prawdziwe szaleństwo to „Critical” w interpretacji Roba Mello czy „Sine Of The Dub” Kode 9 & Space Ape.

Idę o zakład, że Prince musiał z dużym uśmiechem wysłuchać kawałków wybranych na tę kompilację. Dobrano je rzeczywiście wybornie, ponieważ mamy tu i różnorodność i prawdziwy wachlarz styli, a co najważniejsze – w tle unosi się duch Księcia i jego niezwykłej, eklektycznej charyzmy.