Shining na dwóch koncertach w Polsce

16 listopada 2018
ok. 2 minut czytania

Zespół z Norwegii przyjedzie do Polski promować swój najnowszy album „Animal”, który ukazał się 19 października za sprawą Spinefarm Records.

Blisko 40 lat temu w Oslo urodził się Jørgen Munkeby. Fantastyczny, wszechstronnie wykształcony absolwent Norweskiej Akademii Muzycznej o wielkiej odwadze i otwartym umyśle, który w wieku lat 30 stworzył ze swoim zespołem Shining album „Blackjazz”. Wydawnictwem z 2010 roku młody Norweg wpisał się na stałe do historii metalu, bo nikt przed nim nie lawirował tak wspaniale między ekstremalnym metalem a jazzem.

Wspomniany album Shining (pierwsza dziesiątka notowań płyt w Norwegii) był piątym w dyskografii zespołu. Jørgen założył go w 1999 roku, dzieląc swój czas także między uznaną jazzową formację Jaga Jazzist. Kapela przez wiele lat zaskakiwała z każdym kolejnym wydawnictwem, szczególnie w okresie od „In the Kingdom of Kitsch You Will Be a Monster” (2005) do „Blackjazz”. Później Munkeby zaczął coraz mocniej skręcać w kierunku mocnej i jednocześnie bardziej przystępnej muzyki. Dźwięków bliższych Nine Inch Nails, A Perfect Circle, Marilyn Manson. Wciąż jednak stać było Shining na szalone przedsięwzięcia, chociażby koncert na wysokiej na ponad 700 metrów skale Trolltunga. W Polsce, w której gościli wielokrotnie, Norwegowie unikają podobnych ekstrawagancji i grają bardzo niewiele nad poziomem morza, ale z taką energią, że nie sposób stać spokojnie.

Kolejna wizyta u nas Jørgena i jego załogi (Håkon Sagen, Eirik Tovsrud Knutsen, Tobias Ørnes Andersen i Ole Vistnes) połączona będzie z promocją wydanego w październiku 2018 roku albumu „Animal”. O którym napisano między innymi, że zawiera muzykę idealną na XXI-wieczny karnawał.