Shirley Bassey żyje i ma się dobrze

9 marca 2018
ok. 1 minuta czytania

Autorem sensacyjnej informacji był Mike D’Abo znany z grupy Manfred Mann. Podczas koncertu w St David’s Hall w Cardiff muzyk w pewnym momencie przerwał występ mówiąc, że dowiedział się o śmierci Shirley Bassey. Następnie muzyk złożył hołd wokalistce.

Reprezentanci Shirley Bassey szybko zdementowali te doniesienia zapewniając, że artystka ma się dobrze.

Shirley Bassey odniosła największy sukces w latach 50. Była odpowiedzialna za muzykę do czołówki w trzech filmach o Jamesie Bondzie, „Goldfinger”, „Diamenty są wieczne” i „Moonraker”. W 1997 we współpracy z Propellerheads nagrała przebój „History Repeating”. W 1985 wystąpiła z recitalem w Polsce podczas festiwalu Sopocie. Jej ostatni album to „Hello Like Before” z 2014 roku.