Sia znów śpiewa do filmu

2 grudnia 2016
ok. 1 minuta czytania

Gwiazda nagrała balladę „Angel by the Wings”, która uświetniła dokumentalną produkcję „The Eagle Huntress”. Obraz opowiada o 13-letniej mongolskiej dziewczynce, która pragnie zostać pierwszą w dwutysięcznej historii kobietą łowcą orłów. – Poruszyła mnie historia Ashol-Pan i chciałam być częścią tego pięknego filmu – wyjaśniała wcześniej producentka, Daisy Ridley. – Młode dziewczyny na całym świecie na pewną będą nią zainspirowane tak jak ja. Cieszę się, że mogę się podzielić tą opowieścią ze światem.

Piosenki Australijki można posłuchać tutaj. Z kolei pod tym adresem znajduje się zwiastun dokumentu. Za reżyserię odpowiada Otto Bell.

Sia Furler muzyczną karierę rozpoczynała od wokalnych, gościnnych występów głównie w utworach Zero 7. Pierwszy własny longplay, „OnlySee”, wydała w 1997 roku. Jednocześnie prowadziła karierę solową i zdobywała uznanie jako autorka piosenek dla innych wykonawców. Z jej talentu korzystali Beyoncé, Kylie Minogue, Flo Rida czy Rihanna, dla której przygotowała przebój „Diamonds”. Współtworzyła też utwory „Titanium” David Guetta i „Wild Ones” Flo Ridy, w których zresztą również zaśpiewała. Ważnym momentem w karierze pochodzącej z Adelaide artystki było wydanie płyty „1000 Forms of Fear” (2014), z której pochodził hit „Chandelier”. Jej najnowsze wydawnictwo to „This Is Acting” ze stycznia 2016 roku.