Slash zrezygnował z BMX-a

29 grudnia 2014
ok. 1 minuta czytania

Gitarzysta nie pozbył się rowerów, ale nie szaleje już na jednośladach, obawiając się poważnych urazów.

– To nie jest zwykła jazda – wyjaśnia rockman. – Tu chodzi o skakanie i akrobacje. Jak tylko wsiądziesz na taki rower, na pewno spadniesz. Mam kilka w domu i uwielbiam je, ale nie chce ryzykować, że złamię coś przed trasą. Nie chciałbym powiedzieć kolegom, że musimy przełożyć koncerty, bo mam zwichnięty nadgarstek.

Najnowszy album Slasha i jego zespołu The Conspirators, „World On Fire”, miał premierę we wrześniu.