Steve McQueen o Paulu Robesonie

20 listopada 2014
ok. 1 minuta czytania

Robeson był muzykiem, aktorem i aktywistą walczącym o równouprawnienie. Zadebiutował 1921 w musicalu „Shuffle Along”. Jego pierwszy film to „Body and Soul” z 1924 roku. Wielu uważa, iż najlepiej wykonał jazzowy standard „Ol' Man River”. Nagrania można posłuchać tutaj.

Za czasów prezydenta McCarthy’ego znajdował się na czarnej liście za sympatyzowanie z komunistami. W 1952 roku otrzymał Międzynarodową Leninowską Nagrodę Pokoju.

– Chciałem nakręcić o nim film, jak tylko skończyłem robić „Głód” – opowiada reżyser.

Na razie nie wiadomo, kto zagra głównego bohatera.

Ostatnie dzieło McQueena to „Zniewolony: 12 Years a Slave”.