SZA wściekła, że nie dostała Grammy

28 lutego 2018
ok. 1 minuta czytania

Amerykanka otrzymała aż pięć nominmacji do nagrody Grammy za album „Ctrl”. Ostatecznie jednak nagrody powędrowały do innych artystów. Najlepszą nową artystką została Alessia Cara.

– Byłam wściekła jak cholera – mówi SZA. – W pewnym momencie zostałam tak wciągnięta w tę zabawę z nagrodami, że zaczęłam myśleć, że o to w tym wszystkim chodzi. Tak naprawdę nie spodziewałam się, że ten album będzie tak chętnie słuchamy. Jestem szczęśliwa, że ludzie chcą słuchać mojej muzyki. To jest dla mnie najważniejsze.

Solána Rowe, jak naprawdę nazywa się SZA, ma na koncie także EP-ki „See.SZA.Run” (2012), „S” (2013) i „Z” (2014). Współpracowała z takimi twórcami jak Kendrick Lamar czy Chance the Rapper. Wśród inspiracji wymienia Billie Holiday, Red Hot Chili Peppers, Björk, Jamiroquai czy Wu-Tang Clan. Niedawno nagrała piosenkę z „What Lovers Do” z Maroon 5.

Poniżej jedna z nomnowanych piosenek do Grammy: „The Weekend”.