Tame Impala bez basisty

20 maja 2013
ok. 1 minuta czytania

Wszystko wskazuje na to, że rozstanie odbyło się w pokojowej atmosferze.

– Życzymy naszemu bratu powodzenia we wszystkich jego niesamowitych projektach, na które będzie miał teraz czas – napisali muzycy w specjalnym oświadczeniu.

Basista także zabrał głos w sprawie i wytłumaczył powody podjęcia decyzji o odejściu.

– Wszystkie zespoły, projekty będą działały dalej, po prostu trudno to wszystko utrzymać przy życiu, jeśli non stop jest się w trasie – powiedział. – Jedynym minusem całego zamieszania jest to, że nie będę się widział teraz z moimi przyjaciółmi każdego dnia. Kocham ich bardziej niż cokolwiek innego.

Miejsce Allbrooka zajął Cam Avery.

Przypomnijmy, że grupa Tame Impala wystąpi na tegorocznym Open’erze. Dorobek formacji zamyka wydany w październiku zeszłego roku krążek „Lonerism”.