Terapeutyczne malowanie Ozzy’ego Osbourne’a

26 kwietnia 2011
ok. 1 minuta czytania

62-letni wokalista, który jakiś czas temu na dobre zrezygnował z alkoholu i narkotyków, odnajduje spokój w malowaniu obrazów.

– Nie nazywam tego sztuką, ale terapią – tłumaczy Osbourne. – W tym całym chaosie, nerwach i strachu, malowanie daje mi spokój. Przy płótnach odpoczywam.

Dyskografię Ozzy’ego Osbourne’a zamyka album „Scream” z czerwca 2010 roku. Muzyk już niebawem zasiądzie w jury brytyjskiego „X Factor”.