The Dillinger Escape Plan przed zakończeniem kariery wystąpią w Polsce

5 września 2016
ok. 2 minut czytania

Kapela, której występy to zawsze solidna dawka skondensowanego łojenia, niemal kaskaderskie wyczyny i gigantyczna porcja energii, zagra 11 lutego w warszawskiej Stodole i dzień później w krakowskim Kwadracie.

Wiele wskazuje, iż będzie to ostatnia okazja, by zobaczyć Amerykanów na żywo, gdyż w ubiegłym miesiącu zapowiedzieli zakończenie działalności.

– Nie chcieliśmy dojść do sytuacji, gdzie kończymy, bo musimy albo jesteśmy starzy, bądź ludzie mają nas dosyć – wyjaśniał decyzję o rozwiązaniu bandu gitarzysta Ben Weinman.

Nadchodzące występy odbędą się w ramach europejskiej trasy promującej album „Dissociation”, który ukaże się 14 października. – Te utwory pokazują nas zarazem od najbardziej zjadliwej i niezniszczalnej strony, jak i skupionej, wrażliwej – zapowiada basista, Liam Wilson. – To jednocześnie luźny i intymny materiał. Najbardziej niespodziewany ze wszystkiego co zrobiliśmy do tej pory, a jednak bardzo charakterystyczny dla nas. Łatwo zapadający w pamięć, a przecież eksperymentalny.

Pod tym adresem można sprawdzić promujący longplay „Dissociation” utwór „Limerent Death”.

The Dillinger Escape Plan obecni są na scenie od 1997 roku. Każdy kolejny album amerykańskiej formacji zdobywał coraz to większy rozgłos. Ostatni z nich, „One Of Us Is The Killer”, pomimo wydania w niezależnej wytwórni, wspiął się na 25. miejsce listy Billboardu. The Dillinger Escape Plan zdobyli także nagrodę The Golden God’s Best Underground Band, Kerrang!’s Inspiration Award, jak również VH1 Most Influential Guitarist. Ważnym wydarzeniem w historii zespołu było nagranie EP-ki „Irony Is A Dead Scene” wspólnie z Mikiem Pattonem (m.in. Faith No More).

Bilety w cenie 99 zł w sprzedaży od środy 7 września od 11.00 na Stodola.pl i Livenation.pl.