The Kills, M83, Major Lazer i Dry The River na Open’erze

7 marca 2012
ok. 2 minut czytania

Alison Mosshart była na Open’erze dwa lata temu z zespołem The Dead Weather, tym razem pojawi się jednak ze swoim podstawowym projektem The Kills, tworzonym z Jamie Hince’em. Para nagrała wspólnie cztery albumu dla wytwórni Domino. Ostatni, zatytułowany „Blood Pressures” ukazał się równo rok temu. Ich muzyka w ciągu prawie dekady działalności przechodziła różne etapy. Było mocno surowo i garażowo, jak na debiucie „Keep On Your Mean Side”, było post-punkowo jak „No Wow”, by wreszcie skręcić w stronę nowoczesnej produkcji przy okazji „The Midnight Boom”, zawierającej zdecydowanie najwięcej przebojów w ich karierze.

„Hurry Up, We’re Dreaming” to już szósta pozycja w dyskografii stojącego za projektem M83 Anthony’ego Gonzaleza, który miał okazję zagrać już na Open’erze trzy lata temu. Do tej pory niezwykle ciepło wspomina przyjęcie, jakie zgotowała mu polska publiczność.

Fikcyjny superbohater rodem z Jamajki i szyld pod którym ukrywają się dwaj świetni producenci, czyli Major Lazer to kolejny wykonawca, którego będzie można zobaczyć na World Stage. Duet złożony z Diplo i Switcha, producentów najlepszych utworów M.I.A. czy Santigold przyjedzie do Gdyni ze swoją nową płytą.

Dry The River, to pochodzący z Londynu zespół, który zadebiutował kilka dni temu albumem „Shallow Bed”. O kontrakt z nimi biły się największe wytwórnie. Nic w tym dziwnego, skoro indie-folk jest znowu na fali, a Dry The River grają go w tak porywający sposób, że mało kto pozostaje obojętny.

Wcześniej udział potwierdzili Janelle Monáe, Gogol Bordello, Nosowska, Public Enemy, Bloc Party, Björk, Justice, The xx, Franz Ferdinand, SBTRKT, Julia Marcell, Bon Iver, Wiz Khalifa, Friendly Fires i Bat For Lashes.

Bilety dostępne są w cenach: karnety czterodniowe (4-7 lipca) – 370 złotych; karnety czterodniowe z polem namiotowym – 410 złotych; bilety dwudniowe (6-7 lipca)- 290 złotych; bilety dwudniowe z polem namiotowym – 330 złotych; bilety jednodniowe – 165 złotych.