Thom Yorke chce zobaczyć Prince’a

1 czerwca 2008
ok. 1 minuta czytania

Kiedy lider brytyjskiej grupy dowiedział się, że amerykański gwiazdor zagrał na żywo kompozycję „Creep”, chciał zobaczyć wykonanie na własne oczy. Okazało się jednak, że Prince doprowadził do usunięcia nagrania z internetu.

Filigranowy muzyk ma na koncie niejeden proces sądowy związany z prawami autorskimi. Kiedy fani umieścili na serwisie YouTube film z jego występu na festiwalu Coachella, Prince po raz kolejny poczuł się okradziony i zażądał usunięcia materiału. Yorke uważa jednak, że skoro gwiazdor wykonał jego kompozycję, to i on powinien mieć coś do powiedzenia na temat nagrania.

– Naprawdę? Zablokował to? – szydzi frontman Radiohead. – Pewnie to my powinniśmy go zablokować. Poczekajcie no chwilę. Powiedzcie mu, że ma to odblokować. Przecież to nasza piosenka.

Zespół Radiohead zaskoczył niedawno fanów, udostępniając utwory z najnowszego albumu, „In Rainbows”, w internecie. Muzycy pozwolili fanom samodzielnie zdecydować, ile chcą zapłacić za nagrania.

Kompaktowa wersja albumu „In Rainbows” ujrzała światło dzienne w grudniu 2007 roku.

Dyskografię Prince’a zamyka krążek „Planet Earth” z lipca 2007 roku.