Thom Yorke ma dość albumów niespodzianek i obiecuje koncerty Radiohead

8 września 2016
ok. 2 minut czytania

– Jestem na to za stary – zwykł mówić Roger Murtaugh, bohater „Zabójczej broni”. Thom Yorke też wszedł już na ten etap. Artysta, który solowy zestaw „Tomorrow’s Modern Boxes” wypuścił na torrencie, a longplay „In Rainbows” Radiohead zaprezentował zupełnie niespodziewanie, przyznał, że męczy go sposób, w jaki dziś wydaje się muzykę.

– Dość tego – powiedział Anglik w rozmowie z BBC Radio 1. – Mam tego serdecznie dość. Koniec z tym zamieszaniem. Trzeba po prostu wydać płytę i tyle. Jestem na to za stary, poza tym odwraca to uwagę od tego, co najważniejsze. Zbyt dużo energii marnuje się, by zrobić coś innego, wymyślić coś nowego.

Frontman Radiohead był współgospodarzem audycji w BBC. Wokalista na antenie opowiedział też o swych artystycznych planach. W przyszłym roku fani powinni doczekać się kolejnych koncertów Radiohead. Muzyk przyznał ponadto, że chciałby wrócić do projektu Atoms for Peace, ale będzie to możliwe dopiero, gdy Flea będzie mniej zajęty z Red Hot Chili Peppers.

W trzygodzinnej audycji Yorke zaprezentował też nieznany remiks „Gazillion Ear” MF Dooma.

Cały program można znaleźć pod tym adresem.

Thom Yorke to jeden z najbardziej wpływowych, alternatywnych twórców. Nagrywał z takimi wykonawcami jak UNKLE, Sparklehorse, Björk, PJ Harvey, Modeselektor, Flying Lotus, Burail czy Four Tet. Na jego solowy dorobek składają się krążki „The Eraser” (2006) i „Tomorrow’s Modern Boxes” (2014). Z zespołem Radiohead wydał 9 longplayów, z których ostatni to „A Moon Shaped Pool” z maja 2016 roku.