Tolerancyjny Enrique Iglesias

8 marca 2004
ok. 1 minuta czytania

Pogłoski o rozstaniu wokalisty z atrakcyjną tenisistką pojawiły się po tym, jak spędziła ona kilka upojnych nocy w towarzystwie sławnego baseballisty Dereka Jetera oraz popularnego aktora Marka Wahlberga. Wygląda jednak na to, że latynoski wokalista postanowił przymknąć oko na wybryki 22-letniej przyjaciółki.

– Enrique jest wspaniałym facetem i świetnym piosenkarzem – komplementuje ukochanego skruszona Kurnikowa. – Powiedziałabym nawet, że moim ulubionym. W ubiegłym roku najczęściej słuchałam właśnie jego utworów: „Not In Love” oraz „Addicted”.

Przypomnijmy, że w grudniu w jednym z wywiadów Iglesias wyznał, że nie spieszno mu przed ołtarz. – Małżeństwo nie zaprząta mi teraz głowy – stwierdził artysta.