Trey Songz śpiewa Davida Bowiego w „Vinylu”

18 marca 2016
ok. 1 minuta czytania

Muzyk wziął na warsztat utwór „Life on Mars?” z płyty „Hunky Dory” z 1971 roku.

– Musiałem dać z siebie to, co najlepsze, bo ikony takie jak David Bowie przetarły drogę – komentuje. – Po jego śmierci wiedziałem, że to wyjątkowa chwila i ten cover stał się moim osobistym hołdem dla Davida.

Interpretacji można posłuchać pod tym adresem.

Przypomnijmy, że „Vinyl” odsłania kulisy biznesu muzycznego w latach siedemdziesiątych w Nowym Jorku. To podróż przez świat show-biznesu, pełnego seksu i narkotyków, w epoce początków punka, disco i hip-hopu. Przewodnikiem po tym świecie jest szef wytwórni muzycznej, Richie Finestra (Bobby Cannavale), który próbuje ocalić swoją firmę i swoją duszę, nie niszcząc wszystkich wokół.

W Polsce „Vinyl” można oglądać na HBO i HBO GO.

Ostatnia płyta Amerykanina to „Trigga” z lipca 2014 roku. W listopadzie 2015 roku Trey Songz wypuścił mikstejp „To Whom It May Concern”.