Wiolonczela i skrzypce u Prefuse 73

9 marca 2007
ok. 1 minuta czytania

– Praca nad tym wydawnictwem była prawdziwą przyjemnością – zdradził muzyk. – Była to jednak najbardziej męcząca, sesja jaką przeżyłem.

Pierwsza płytę z zestawu wypełnić mają szaleńcze beaty, na drugim, bardziej klasycznym krążku będzie można natomiast usłyszeć dźwięki wiolonczeli, fletu, skrzypiec, klarnetu oraz niemało wokali.

Dzieło pierwotnie miało ukazać się w czerwcu, datę premierę przesunięto na nieznany termin.

Dyskografię Amerykanina zamyka „Security Screenings” z lutego 2006 roku.