Wkurzony Snoop Dogg przerwał koncert

16 lutego 2005
ok. 1 minuta czytania

Plastikowe opakowania po napojach poleciały w stronę rapera podczas koncertu, który odbył się w sobotę 12 lutego w Nottingham. – Impreza z udziałem Snoopa była wyprzedana do ostatniego miejsca i wszystko przebiegało świetnie, dopóki dwóch fanów nie zaczęło rzucać pustymi butelkami, uznając to za znakomity dowcip – opowiedział na łamach dziennika „The Mirror” jeden ze świadków incydentu. – Artysta zaczynał właśnie utwór „What’s My Name?”, gdy nagle atmosfera stała się nieprzyjemna. Snoop Dogg poszedł do mikrofonu i wrzasnął: „To koniec występu”.

Publiczność próbowała wywołać Amerykanina z powrotem na scenę, lecz był on zbyt wkurzony całym zajściem, aby dokończyć show. Jednak zdaniem wielu uczestników koncertu, Snoop zareagował zbyt ostro. – W końcu to tylko kawałki plastiku – żaliła się jedna z osób.

Rzecznik prasowy rapera powiedział, że gwiazdorowi było przykro, iż można w tak głupi sposób zepsuć wszystkim zabawę.