Władysław Szpilman podbija Amerykę

6 marca 2003
ok. 2 minut czytania

Syn Władysława Szpilmana, Andrzej zachęcony sukcesem filmu „Pianista” postanowił wydać w Ameryce także piosenki swojego ojca. „Ten album jest wyrazem siły muzyki oraz woli życia człowieka który przetrwał ciężkie czasy w ukryciu” – napisał Andrzej Szpilman w komentarzu do wydawnictwa.

Album zatytułowany „Wendy Lands Sings the Music of the Pianist – Wladyslaw Szpilman” ukazał się nakładem Hip-O Records należącej do koncernu Universal. Producentem albumu jest John Leftwitch, który wraz z Andrzejem Szpilmanem wybrał kanadyjską piosenkarkę Wendy Lands by zaśpiewała piosenki Szpilmana. Lands, która w rodzinnej Kanadzie cieszyła się sporą popularnością niedawno przeniosła się do Los Angeles. – Szybko zrozumiałam bolesną prawdę, że wszystko co osiągnęłam w Kanadzie tutaj nie znaczy kompletnie nic – mówi Wendy Lands. – Żeby móc zaśpiewać piosenki Szpilmana musiałem uczestniczyć w przesłuchaniach, w których brało udział 25 osób. Ludzie pytają mnie czy zostałam wybrana ze względu na pochodzenie, lecz prawdę powiedziawszy oni raczej nie wiedzieli, że jestem Żydówką. Natomiast myślę, że korzenie pomogły mi identyfikować się z tą muzyką.

Zmarły w 2000 roku Władysław Szpilman wiedział o tym, że Polański nakręci na podstawie jego wspomnień film. O innym swoim marzeniu – wydaniu swojej muzyki w Ameryce rozmawiał tylko z synem.

Na albumie „Wendy Lands Sings the Music of the Pianist – Wladyslaw Szpilman” znalazły się popularne w latach 50. i 60. w Polsce kompozycje Szpilmana z angielskim tekstem. Wendy Lands planuje teraz serię koncertów.