Wokalista Backstreet Boys złapał złodzieja

9 stycznia 2004
ok. 1 minuta czytania

Za sprawą młodego artysty ochronie Hard Rock Hotel udało się ująć złodzieja biżuterii. McLean przebywał właśnie w sklepie z ekskluzywnymi gadżetami, gdy wszedł do niego podejrzany osobnik. Mężczyzna poprosił o zademonstrowanie kilku najdroższych eksponatów. W trakcie oglądania wartego 40 tysięcy dolarów pierścionka z diamentami nagle wybiegł ze sklepu. Ponieważ ekspedientka zaczęła krzyczeć, iż nie może opuścić swojego stanowiska, członek Backstreet Boys wypalił jak z procy i sam szybko złapał złodzieja. Skradziony przedmiot trafił z powrotem do zrozpaczonej sprzedawczyni.