Wokalista The Killers z kobiecym pierwiastkiem

13 maja 2010
ok. 1 minuta czytania

Samodzielne dzieło Brandona Flowersa nosi tytuł „Flamingo”. Lewis zaśpiewała w jednym z utworów z wydawnictwa, „Hard Enough”.

– Kiedy myślałem o dodaniu kobiecych wokali, zawsze na myśl przychodziła mi właśnie ona – wyjaśnia swą decyzję Amerykanin. – Jest moją dobrą znajomą z Las Vegas. Urodziła się w tym samym szpitalu co perkusista The Killers, Ronnie Vannucci, Jr.

Muzyk dodał, że jego zdaniem album tylko pomoże w dalszej karierze zespołu. – Dzięki tej płycie pozbędę się z głowy kilku piosenek – wyjaśnia. – Chcę, by kolejne dzieło The Killers było owocem współpracy czterech kolesi, którzy są gotowi nagrać najlepszy longplay w ich życiu.

Dyskografię The Killers zamyka krążek „Day and Age” z listopada 2008 roku.