Zazdrośnica Beyoncé

22 sierpnia 2006
ok. 1 minuta czytania

Wokalistka stara się z rozsądkiem podchodzić do sukcesów innych, bowiem zdaje sobie sprawę z tego, że nie może być ciągle najlepsza. Zazdrość natomiast próbuje wykorzystywać do poprawienia własnej twórczości. Takie podejście nie jest jednak łatwe.

– Kiedy słyszę świetna nową płytę, zwłaszcza jeśli jest to album kogoś kogo szanuję i podziwiam, złoszczę się, że sama na to nie wpadłam – wyznała piosenkarka. – Jestem chora, ale w sposób, który można wykorzystać do dobrych celów, bowiem sprawia, że chcę wrócić do studia i znowu pisać.

Na 4 września zapowiedziano premierę płyty artystki „B’Day”. Utworem zwiastującym dzieło jest „Deja Vu” z udziałem Jaya-Z. Debiutancki longplay Beyoncé, „Dangerously in Love” ukazał się w czerwcu 2003 roku.