Zbyt seksowna Tina Turner

24 marca 2004
ok. 1 minuta czytania

65-letnia piosenkarka ma wcielić się w postać bogini Kali – jednej z najważniejszych postaci boskich hinduizmu. Kali jest wyobrażana jako kobieta o czarnej skórze, czerwonym obliczu, ośmiu rękach, z naszyjnikiem z ludzkich czaszek na szyi. Turner ma pojawić się w obrazie śpiewając i tańcząc.

Tymczasem tuż po ogłoszeniu tej decyzji przez twórcę projektu Ismaila Merchanta hinduskie organizacje w Wielkiej Brytanii zagroziły bojkotem obrazu, stwierdzając, że „symbol seksu, jakim jest Tina Turner, nie powinien być kojarzony z postaciami boskimi”.

Merchanta nie zamierza jednak rezygnować z udziału muzycznej gwiazdy. Twierdzi, że protesty wzięły się z niezrozumienia idei jego filmu. – Tina Turner to jedna z największych artystek naszych czasów – tłumaczy Merchant. – Od 20 lat praktykuje buddyzm. I z pewnością nie pojawi się w „The Goddess” półnaga.

Zdjęcia do kolejnej produkcji spółki Merchant Ivory Productions powinny rozpocząć się na wiosnę w Indiach.