Zespół Audioslave w natarciu

23 października 2002
ok. 1 minuta czytania

Debiutancki longplay Audioslave zostanie wydany przez Epic Records, kolejny – przez Interscope. Wynika to z faktu, że członkowie RATM i Chris Cornell związani są z różnymi wytwórniami. Część „kawałków” z pierwszego krążka już w maju znalazła się w Intrernecie. Jednak Morello twierdzi, że był to materiał demo, nad którym ciągle jeszcze pracowali.

– Mam prośbę do naszych fanów – powiedział Tom Morello. – Włożyliśmy w ten album dużo pracy i jesteśmy z niego bardzo dumni. Kiedy będziecie go słuchać u siebie w domu, bez względu na to, czy płytę kupiliście, ukradliście czy ściągnęliście z sieci, upewnijcie się, że to ta właściwa, ostateczna wersja.

Kapela nakręciła również klip do piosenki „Cochise”, który wyreżyserował Mark Romanek (mający na swoim koncie współpracę m.in. z Nine Inch Nails i R.E.M.). Zdjęcia były robione w Sepulveda Dam, w dolinie San Fernando. Z ich powstaniem wiąże się pewna historia – wybuchy, które towarzyszyły kręceniu teledysku zostały omyłkowo uznane za… kolejny atak terrorystyczny na USA.

– Lokalna policja dostała tysiące telefonów od mieszkańców z pytaniami o możliwość zamachu – śmieje się Morello. – Zablokowano też niektóre drogi w obawie przed terrorystami.

Wideoklip zostanie wyemitowany jeszcze w październiku.