Zobacz „Brudną miłość” Wojciecha Smarzowskiego i Piotra Bukartyka

11 lutego 2020
ok. 2 minut czytania

– Szczerze mówiąc, kiedy wysyłałem Wojtkowi Smarzowskiemu nagrania swoich radiowych występów ,wcale nie byłem pewien, czy aby na pewno dobrze robię – opowiada Bukartyk. – Piosenka śpiewana przez niewyspanego „chłopca z gitarą” parę godzin po jej napisaniu, ma zwykle, oczywiście nie licząc tekstu, niewiele wspólnego z tym, co ostatecznie trafia na płytę. A jednak oddzwonił. Wybrał „Brudną miłość” ze względu na – jak stwierdził – jej oazowy wdzięk. Gdy po jakimś czasie usłyszał wersję studyjną zdziwił się , ale ostatecznie uznał, że „bluesik też jest OK”. Dopiero w trakcie pierwszego dnia zdjęć zdaliśmy sobie sprawę, że wersja studyjna jest dłuższa od tej pierwszej o ponad minutę. Z jednej strony kłopot, a z drugiej – jeśli nikt z nas tego wcześniej nie zauważył – to znaczy nie dłuży się, czyli jest dobrze.

Samochód Mazda, który widzimy w teledysku, to nagroda, którą Wojciech Smarzowski otrzymał w plebiscycie O’Lśnienia, a którą później przekazał na aukcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Utwór „Brudna miłość” pochodzi z nowej płyty Piotra Bukartyka „Być może to wszystko”, której premiera zaplanowana jest na 9 października 2020 roku.

– Oczywiście zdaję sobie sprawę, że wybór tej właśnie piosenki na pierwszego singla z nowej płyty może się wydawać dyskusyjny – podsumowuje Piotr Bukartyk. – Trudno – jaki klimat taki przebój. Polska to również mój kraj, robię to, co uważam za słuszne również dlatego, że mam tu dzieci, nie tylko kota. Osoby, z którymi mam przyjemność współpracować, podzielają moje zdanie w tej kwestii.

Piotr Bukartyk to autor i kompozytor piosenek, specjalizujący się w akustycznych brzmieniach i poezji śpiewanej.

Wojciech Smarzowski reżyserii i scenarzysta, twórca takich dzieł jak „Wesele”, „Dom zły”, „Róża”, „Drogówka”, „Pod Mocnym Aniołem”, „Wołyń” czy „Kler”.